Alternatywa dla IE – czyli PowerShell: Neverending Story

Każdy świeżo zainstalowany komputer z systemem operacyjnym Windows, potrzebuje przeglądarki internetowej. Domyślnie oczywiście jest instalowany Internet Explorer, ale umówmy się, że jest to po prostu „najwygodniejsze narzędzie do pobierania innych przeglądarek internetowych” (zasłyszane). Dobra alternatywa dla IE to np. przeglądarka Opera. Co jednak można zrobić gdy czujemy, że korzystanie z IE kłóci się z naszym wewnętrznym „ja”? Czy da się ściągnąć i zainstalować inną przeglądarkę, bez klikania w ikonkę „e”? Oczywiście! I jak już się pewnie domyślacie użyjemy do tego celu PowerShella. Poniżej króciutki i sympatyczny skrypt, który pobierze i wykona nienadzorowaną instalację przeglądarki Opera:
$to_get="http://ftp.opera.com/pub/opera/win/1164/autoupdate/Opera_1164_1403_in.msi"
$save_path=$ENV:TEMP+'\opera.msi'
$klient = New-Object System.Net.WebClient
$klient.DownloadFile($to_get, $save_path)
Start-Process -FilePath msiexec -ArgumentList /i, $save_path, /qn -Wait

I już możemy cieszyć się z przeglądarki Opera. Tu należy się czytelnikom słówko wyjaśnienia: zainstalowana wersja 11.64 nie należy do najświeższych, jednak jest to ostatnia wersja, która posiada plik instalacyjny .msi znacznie upraszczający procedurę nienadzorowanej instalacji. Zalecanym więc krokiem tuż po wykonaniu tego skryptu jest aktualizacja Opery do najnowszej wersji (co powinno się wydarzyć automatycznie).
Wpis nie ma na celu wywyższania Opery nad IE – jednak może się zdarzyć, że Internet Explorer odmówi posłuszeństwa, a my wcześniej nie mieliśmy zainstalowanej innej przeglądarki internetowej więc taki skrypt może być bardzo przydatny.

Piotr Berent

Piotr Berent od 2002 w pocie czoła pracujący w środowisku IT, obecnie freelancer - Inżynier Systemowy. Entuzjasta wirtualizacji, automatyzacji i rozwiązań opartych o narzędzia open-source.

Przeczytaj także...

Dodaj komentarz