Angry Geeks: szybkie ankiety i super nagrody, czyli polowanie na łosie i jelenie

angry_geek_stp_150Nie wiem, czym leśnicy dokarmiają łosie i jelenie. Wiem natomiast, czym karmi się takie stworzonka w Internecie: oczywiście, tłustymi nagrodami. Przepraszam! „Szansą na tłuste nagrody„. W dzisiejszym „Nerwowym Geeku„, postanowiłem wyszydzić wszędobylskie ankiety, z których lwią część (kto zliczy wszytskie zwierzątka w tym tekście?) stanowią próby naciągnięcia nas na kasę. No niestety, tak samo jak na Facebooku nikt nie da Wam darmowego Iphona za „lajka” i udostępnienie, tak i za 30 sekundową ankietę nie będzie prezentów.. (może bedą, nie jestem w stanie sprawdzić wszystkich ankiet, ale podpowiem, co najczęsciej się za nimi kryje).

Żebyście nie mówili, że cykl „Angry Geek” jest do złoszeczenia się na coś, a nie szydzenia, to powiem, co mnie złości: Złości mnie nachalność tych ankiet. Złości mnie, to, że znajduję się w targecie (czyli na celowniku) oszustów, którzy liczą na to, że nie umiem czytać i nie mam mózgu. Złości mnie to, że takie praktyki mają się dobrze, bo tak wielu z nas daje się nabierać i nabiją cwaniakom kiesę.

Ale nie będziemy sobie strzępić klawiatury na jakąś suchą propagandę bez przedstawienia dowodów! Nie jesteśmy przecież wełnianymi przeciwnikami wstrzykiwania sobie marihuany. Aby móc powiedzieć, czy skrzydło się rozpadnie czy wygnie, przeprowadzimy eksperyment ze skrzydłem! Jesteśmy hardkorami. Jesteśmy zwycięzcami. Czujecie ten dreszcz? Tak, tak – to nie żart. Weźmiemy udział w jednej z 30-sekundowych ankiet w zamian, za SZANSĘ NA WYGRANIE NAGRODY!!!!

Uwaga! Autor eksperymentu jest profesjonalistą. Nie próbujcie tego w domu!

Zaczynamy od błądzenia w „Internetach”. Nie mówię od stronach treści przegodowo-biologicznej. Ot, na przykład czytamy coś tam o panu/pani/”error sex unknown” pośle. Bum! Atakuje nas zachęta to wzięcia udziału w szybkiej ankiecie.

ff1

Oho, nowa wersja Firefoxa. Kolejna od poniedziałku (kwestia wojny przeglądarek i durnego wyścigu wersji jest Wam zapewne znana ). No dobra, kolejna wersja – może coś nowego. Ale najważniejsze: pytają mnie o opinie. I cóż za przypadek! Właśnie używam FF. Skąd to wiedzą? Czy ta kosmiczna technologia rozpoznawania przeglądarki mogłaby służyć oszustwu? Czy ta przyjazna zaczepka to wilk w owczej skórze? Nieee.. Pytanie naprawdę dotyczy FF! Jedziemy z tym koksem. Ciągle używam. Niech im będzie miło. Ja też lubię, jak ktoś mówi, że czyta nasz Blog.

ff2

Bardzo Zadowolony! A jakże! Używam FF w tym momencie. Możecie sprawdzić.

ff3

O kurczak.. Co mam powiedzieć? IE to wiocha, czy nie? Opera to taki hipsterski produkt.. Coś Harleyowego może (chrome).. Kto jest największym wrogiem liska? (what does the fox say?) Losujemy! Oby nas nie ukarali. To jest przecież ankieta, a nie konkurs.

ff4

Żona by wybrała „Mój misiaczek korzysta codziennie z Internetu”. Żona ma rację.

ff5

Wow.. Zaczęły się osobiste pytania. Na profil w linkedin.com mi nie zaglądali. Dobra powiem prawdę.. A może jest jakaś „najlepsza” odpowiedź?  18 to lepiej nie, bo „moderator konkursu” powie „po co szczeniakowi taki gadżet”. Za 55+ lat byłaby nagroda? Jakaś taryfa ulgowa? Jakiś projekt „cyfryzacji dojrzałych panów” z funduszy UE?

ff6

Ooo jak szybko. Pytania się skończyły Mniej niż pół minuty, mimo, że wybory były trudne. Ostatni wybór najtrudniejszy: co chcę dostać? MacBooki się skończyły. Motyla noga! To przez to długie zastanawianie. Wiecie dobrze, że wybierałem dłużej niż pół minuty. Jogurty kupuję około 5 minut – to z powodu tylu dostępnych smaków.. Dobra, bo zaraz sesja nam wygaśnie! Chcę Iphone!

(czemu ludzie od Firefoxa nie dają smartofna z systemem Firefox OS? Na IOS domyślnie jest chyba.. Safari, a nie Mozilla.. Nie ważne. Czepiam się!)

ff7

O, pytanie merytoryczne. Łatwe. Bez użycia GOOGLE wiem i odpowiadam. Wybrałem APPLE, coby nikt nie zarzuciłmi, że po drodze źle wybrałem 🙂

I zobaczcie: IPhone 5s, a nie jakiś tam 5.. Porządna firma.

ff8

Ke? jaki nr tel? Żeby mnie poinformować o nagrodzie.

ff9

Żadnego numer nie podaję. Po chwili pojawia się dodatkowy tekst – tak tak, nie odrazu. Po chwili. Ślimaczył się tak jak ja z odpowiadaniem na pytania. Co tam namazali? Jakie SMSy przychodzące? Za Ile? Nie dowidzę chyba. Spokojnie. Mój iPhone i te SMSy to ta sama strona, czy mnie przekierowało? Co mi tu wyskoczyło? Bierzemy oddech i szukamy linka do REGULAMINU. Jest regulamin! Musi być zatem wszystko w porządku.

Oto wybrane punkty (dla pośmiania się):

„Koszt otrzymania jednej wiadomosci Premium z numeru (…) SMS/MMS MT to: 5 zl; 6,15 zl z VAT.”

Uhmm.. 6zł z groszami za IPoda to i tak tanio.

„Wiadomosci w ramach realizacji Uslugi wysylane sa do uzytkownika 3 (trzy) razy w tygodniu.”

Aha, czyli nie jeden SMS…

Warunkiem skorzystania z Uslugi jest posiadanie włączonego telefonu w czasie przewidzianym dla wyslania Premium SMS MT oraz w przypadku osób korzystających z kart typu pre-paid, posiadanie odpowiedniej ilości środków na koncie.

Biednemu wiatr zawsze w oczy.. No, ale jak coś pójdzie nie tak, wiemy jak się bronić. Wyłączamy telefon 😉

Koszt otrzymywanych wiadomosci nie obejmuje kosztów polaczenia WAP, które jest naliczane zgodnie z taryfą danego operatora sieci komórkowej.

Połączenie WAP jest konieczne dla pobrania otrzymanych w ramach subskrypcji elementów

(odgłos wąchania) Czujecie? Dodatkowe koszty. Ale to ciągle mało jak za Iphone.

(…) Reklamacja zostanie rozpatrzona w terminie 14 dni roboczych.

14 dni, po 3 SMSy tygodniowo, każdy po 6złotych to… yy 3 razy 6, yyyy  18zł i grosze w pamięci.. 18.45!  .. Zakładając, że od razu zrezygnujemy!  I że od razu pozytywnie rozpatrzą sprawę. I od razu po rozpatrzeniu wyłącza nam tę usługę. (Amini wiedzą co to jest czas replikacji 😉 )No, ale na pewno kasę zwrócą jak się ładnie uzasadni.

Z końcem okresu promocji , tj. w dniu (…) do wszystkich użytkowników będzie wyslany darmowy sms (…) z linkiem do strony internetowej zawierajacej quiz. (…)

..za ten WAP też się płaci..

Po otwarciu strony użytkownik musi odpowiedzieć poprawnie na 5 pytań (pytania zamknięte), aby wziać udzial w konkursie.

Oby nie pytali ile to jest 3×6.15zł..

Wygra ten uczestnik, który w dniu (…) odpowie prawidłowo w najkrótszym czasie na wszystkie pięć pytań.

Aha.. Nie dość, że trzeba mieć wiedzę, to jeszcze trzeba być pierwszym. Trzeba wyprzedzić siostrzeńca, brata i matkę właściciela tej firmy… I samego właściciela firmy też.

Użytkownik, który najszybciej odpowie na pytanie wygra iPad (o wartosci okolo 2500 PLN)

A iPhone i MacBook? Przecież też były na liście… Jak wybrałem iPod’a to dostanę iPad’a?

EPILOG…..

No dobra. Trzeba znać umiar. Za moje SMSy płaci pracodawca. W tym momencie rezygnuję. Nie będzie IPhone. Jest za to kolejny Nerwowy Geek. Tych nigdy nie zabraknie. Nie podsyłacie mi obrazka z maścią na pewne dolegliwości. Wolę teledysk Ricka Rolla.

To ile zwierzaków naliczyliście?

Łukasz Skalikow

Obecnie Manager IT. Przez lata byłem Inżynierem systemów. Jestem entuzjastą i specem od vSphere, Windows serwer, GPO. Od zawsze byłem zwolennikiem wiersza poleceń i automatyzacji. Obecnie, ze względu na pracę, rodzinę i wyjazdy służbowe, dużo mniej udzielam się na blogu, ale mam nadzieję, że pośród kilkuset porad opublikowanych na spece.it, wiele osób znajdzie dla siebie coś przydatnego :)

Przeczytaj także...

10 komentarzy

  1. gość napisał(a):

    hehe 😀 ciekawie przestawiona ta historia, informatycy z takim poczuciem humoru 🙂 uśmiałem się na tych wyścigach z matką właściciela firmy 😀 dobre dobre, można się czegoś nauczyć i jeszcze się pośmiać, muszę tu częściej zaglądać, pozdrawiam 🙂

  2. Ziomek napisał(a):

    Nie wiem czy faktycnzie udaje im się złapać tak dużo ludzi na tego typu akcje. Osobiście raz na jakiś czas zdarza mi się z dobrego serca wypełnić jakąś ankietę ale nigdy nie liczę na żadną wygraną bo to przecież każdy wie, że są bajki 😉 Pozdrawiam

    • Łukasz Skalikow napisał(a):

      W akcjach typu „Iphone za lajka na Facebooku” bierze udział przeciętnie kilkanaście tysięcy „chętnych”. I co parę miesięcy temat powraca łowiąc kolejnych.. Śmiem swierdzić, że na ankiety też nabiera się całkiem sporo „łosi” 😉 Bo niby czemu ten proceder istnieje od lat i ma się dobrze?

  3. Anonim napisał(a):

    obecnie lata ankieta ff do której nie można wprowadzić nru telefonu 🙂

    • Łukasz Skalikow napisał(a):

      Ja ostatnio ciągle trafiam na ankietę, dzięki której można dostać jakieś mega-atrakcyjne bony do Carrefoura.. Oprawa zmieniona, background zawsze ten sam 🙂

  4. Anonim napisał(a):

    jak wyjsc z tego syfu bez nowej karty startowej?

  5. Łukasz Skalikow napisał(a):

    Jakby ktoś mimo ostrzeżenia wpadł w SMSową puapkę, to zapraszamy do zapoznania się z poradą jak walczyć ze SPAMem:
    http://spece.it/bezpieczenstwo/niechciane-smsy-jak-sie-pozbyc

  6. hmmm napisał(a):

    Właśnie mi się wyświetliła podobna ankieta. Pytania właściwie identyczne jak powyżej, tylko brak tego o wiek. Dobrze, że Was znalazłam, zanim podałam numer… PS. Zaczęłam szukać czegoś o ankietach, bo nie mieszkam w tym mieście 😛

Dodaj komentarz