Hyper-V nie pojawia się ekran logowania do VM

Ostatnio spotkał mnie bardzo dziwny błąd – po wystartowaniu świeżutko przygotowanej maszyny wirtualnej z Windows 10 – nie pojawił się ekran ładowania. Chociaż w sumie niby się pojawił, ale jakby nie do końca. Stał się więc przez chwilę „ekranem logowania Schrödingera”. Wszystko to przez włączoną opcję „Sesja rozszerzona”, która pozwala m.in. dynamicznie dopasować rozdzielczość sesji wirtualnej maszyny do rozmiaru otworzonego okna.

Jak wygląda taki objaw? Rozmyte tło po uruchomieniu i podłączeniu się do sesji:

Gdzie jest mój logon screen??

Przez chwilę oczywiście czekałem, aż ekran się w końcu pojawi – gdyż druga identyczna maszyna – wstaje bez problemu i zwyczajnie można się do niej zalogować także podczas korzystania z sesji rozszerzonej. Jedyna różnica, to fakt iż na tej „niedziałającej” maszynie podczas instalacji zalogowałem się na swoje konto Microsoft i wybrałem sposób logowania jako kod PIN. Co ciekawe, po wyłączeniu opcji z sesją rozszerzoną, logowanie stało się możliwe. Ale oczywiście w stałej zdeklarowanej rozdzielczości (1024×768), wobec czego korzystanie z takiej maszynki jest mało komfortowe.

Zalogować się da…
… ale 1024×768 to już raczej nie w 2020 roku 🙂

Praca z w przestrzeni 1024×768 pikseli jest dla mnie zdecydowanie mało wygodne – problem polega na tym, że przy takim ustawieniu nie da się korzystać z sesji rozszerzonej – przełączenie tego ustawienia powoduje „wyjście” do ekranu logowania, i dokładnie te same objawy.

Podejrzewałem, że coś jest nie tak w kwestii logowania przy pomocy PIN i przypomniałem sobie, że cały mechanizm – nazywa się Windows Hello i z pewnością można go wyłączyć. Klikamy więc – Ustawienia -> Konta -> Opcje logowania. Przełączenie funkcji „Wymagaj logowania za pomocą funkcji Windows Hello w przypadku kont Microsoft” w pozycję „Wyłączone” powinno zdecydowanie pomóc.

Wyłączony Windows Hello, bye, było miło.

Ja dla pewności zrestartowałem swoją VM, oraz rozłączyłem bieżąca sesję. Po restarcie i ponownym podłączeniu się przez konsolę Hyper-V miałem już możliwość zalogowania się do sesji rozszerzonej. Ustawienie to oczywiście wyłącza możliwość logowania się kodem PIN i wymusza logowanie używając pełnego hasła do konto Microsoft, ale rekompensata w postaci dowolnej rodzielczości jest zdecydowanie wystarczająca.

Standardowe logowanie zamiast Windows Hello pozwala na korzystanie z „sesji rozszerzonej”

Jest tu jednak ukryta drobna pułapka – wylogowanie się z takiej maszyny powoduje dość dziwne zachowanie – dostajemy możliwość zalogowania się PINem, która się powiedzie jednak opcja „Sesja rozszerzona” będzie wyłączona. Jej włączenie powoduje ponowne przejście do ekranu logowania, gdzie możemy zalogować się tylko pełnym hasłem, ale sesja rozszerzona wraca do poprawnego działania. Możemy także oczywiście – włączyć sesję rozszerzoną już podczas logowania po wylogowaniu.

Dziwny i pewnie rzadko spotykany przypadek, ale z pewnością warty odnotowania 😉 Płynie też z tego nauczka. Nie korzystaj z Windows Hello na maszynie wirtualnej – jeśli chcesz się do niej logować z poziomu konsoli Hyper-V i zachować możliwość dynamicznej zmiany rozdzielczości.

Piotr Berent

Piotr Berent od 2002 w pocie czoła pracujący w środowisku IT, obecnie freelancer - Inżynier Systemowy. Entuzjasta wirtualizacji, automatyzacji i rozwiązań opartych o narzędzia open-source.

Leave a Reply