Jak przeżyć Patch Tuesday i poprawnie zainstalować poprawki

Czym jest „patch Tuesday” chyba żadnemu Windows adminowi tłumaczyć nie trzeba. Dla mniej wtajemniczonych, jest to TEN dzień w miesiącu (każdego miesiąca ;), a jeszcze dokładniej, każdy drugi (czasami również czwarty) wtorek danego miesiąca, kiedy to Microsoft publikuje swoje poprawki. Więcej informacji znajdziecie na Wiki
Nie wiem jak Wam, ale mnie hasło „patch Tuesday” w pierwszej chwili przywodzi na myśl raczej średnio pozytywne skojarzenia. W większości przypadków, pierwszą rzeczą, która przychodzi mi do głowy, są potencjale zgłoszenia związane z nieprawidłowym działaniem systemu po instalacji aktualizacji, lub samą ich instalacją etc. Wszystkie problemy z tym powiązane, następujące w kolejnych dniach, zwykłem nazywać „syndromem dnia poprzedniego”.
Choć temat jakości update’ów, nadaję się (moim skromnym zdaniem) na osobny wątek w sekcji „Angry Geeks”, to w niniejszym poście chciałbym skupić się na samych sposobach walki z owym „syndromem”.

Windowsowe standardy na dobry początek

Jak w wielu innych tego typu przypadkach, jeśli macie jakieś problemy z instalacją aktualizacji, na początek warto upewnić się, że problemu nie stanowi medium na którym instalowane są owe aktualizacje (najczęściej dysk twardy naszego komputera)
Warto w tym celu wydać polecenie :

chkdsk /f /r „litera_partycji_systemu_Windows”

Następnie dobrze jest sprawdzić, czy wszystkie biblioteki systemowe są na swoim miejscu, i żadne nie zostały podmienione/uszkodzone etc.
Tu z pomocą przyjdzie nam polecenie
sfc /scannow
Niestety sfc nie zadziała, jeśli w systemie wiszą chociażby niezainstalowane aktualizacje. W takiej sytuacji, polecenie zwróci zapewne mniej więcej taki oto komunikat:
„There is a system repair pending which requires reboot to complete. Restart Windows and run sfc again.”
Krótko mówiąc, system uparcie twierdzi, że jest właśnie w toku jakiejś magicznej „naprawy” i wymaga restartu aby zakończyć ten proces. Niestety po restarcie, sytuacja nie zmieni się.
Jeśli jednak w/w komunikat nie ukaże się a samo sfc zakończy poprawnie swoją pracę, jest spora szansa, że ponowna próba zainstalowania danej aktualizacji, może się powieść.

Gdy nie można po dobroci…

Jeśli automatyczne pobranie i instalacja aktualizacji nie udaje się, zawsze można spróbować zainstalować poprawkę ręcznie. Aby pobrać daną aktualizację, wystarczy przejść do odpowiedniej strony bazy wiedzy Microsoftu. Adres ten będzie wyglądał następująco:
http://support.microsoft.com/kb/(nr poprawki)
Można oczywiście skorzystać z odnośnika „więcej informacji”, umieszczonego w prawym bocznym pasku informacji, dla danej poprawki.

PatchT_1_UpdateWiecejInfo

Jeśli na nowo otwartej stronie, nie będzie bezpośredniego odnośnika do pobrania danego pliku, można skorzystać z odnośnika w sekcji spece.it ;), czyli „IT professionals”

PatchT_2_UpdateKBDownload

Powinna zostać otwarta nowa strona, gdzie będziemy mogli wybrać wersję systemu, dla którego chcemy pobrać daną poprawkę.

Jak nie ręką, to młotkiem!

Jeśli żadne z powyższych nie przyniosło rezultatu, można spróbować zabawy paroma plikami/katalogami systemowymi.
Na pierwszy ogień, można wziąć katalog %windir%\SoftwareDistribution.
Cała sztuczka polega na tym, aby zmienić jego nazwę.
Aby tego dokonać trzeba wpierw zatrzymać usługę Windows Update, np. poprzez wydanie polecenia:

net stop wuauserv

wykonane z command line’u, uruchomionego z podwyższonymi uprawnieniami.
Następnie zmieniamy nazwę katalogu:

move %windir%\SoftwareDistribution %windir%\SDistroOLD

Pozostaje już tylko ponownie uruchomić usługę Windows Update.

net start wuauserv

Można teraz próbować ponownej instalacji aktualizacji.

Jeśli w systemie mamy jakieś akutalizacje o statusie „pending”, której jednak nie chcemy instalować, to należy zmienić nazwę pliku %windir%\winsxs\pending.xml (analogicznie jak powyżej), na chociażby pending.bak.xml albo jakkolwiek inaczej.
W tym celu, potrzebne będzie przejęcie w/w pliku na własność. Jak tego dokonać z linii komend, możecie przeczytać tutaj (link do one-liner’a z takeown).

Prosta glebogryzarka lepsza niż młotek

Jeśli żadna z dotychczasowych metod nie przyniosła rezultatów, warto sięgnąć po narzędzie wysoko specjalizowane – istną perełkę. Z premedytacją zostawiłem je na sam koniec niniejszego wpisu. Program należy do mojej ulubionej kategorii, „prosty, łatwy i przyjemny”, a nazywa się:
Windows Update Diagnostic
Obsługa programu jest prosta jak budowa cepa.
Wystarczy uruchomić plik wykonalny o tej samej nazwie, kliknąć dwa razy i …voila, większość problemów z update’ami znika, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
Sam program można pobrać na dwa sposoby.
Ściągnąć go z witryny:
https://support.microsoft.com/pl-pl/gp/windows-update-issues/en-us
lub skorzystać z odnośnika „Rozwiązywanie problemów z instalowaniem aktualizacji”
znajdującego się w zakładce „Przeglądanie historii aktualizacji”, panelu sterowania:
(Panel sterowania\Wszystkie elementy Panelu sterowania\Windows Update\Wyświetlanie historii

PatchT_3_UpdatePrzegHistorii

PatchT_4_UpdateNarzDoRozwProb

Po jego uruchomieniu, pojawiają się dwie (dosłownie) opcje.
Wybór pierwszej, wskazuje na poszukiwanie rozwiązania problemów z aktualizacjami. Druga służy do rozwiązywania problemów z usługą inteligentnego transferu w tle .

PatchT_5_WUDiagnostik-1

Po kliknięciu dalej, warto upewnić się, że zaznaczona jest opcja „Zastosuj poprawki automatycznie”

PatchT_6_WUDiagnostik-2

Po zakończeniu działania w/w aplikacji, możemy zapoznać się ze szczegółowym raportem jej działalności (opcja „Wyświetl szczegółowe informacje”).

PatchT_7_WUDiagnostikWyswSzczInfo

PatchT_8_WUDiagnostikRaportSzcz

Pozostało już tylko śmiało powtórzyć próby instalacji aktualizacji (czy to ręcznie, czy też z poziomu Windows Update)

Przeczytaj także...

1 Response

  1. Zdzich napisał(a):

    Dlaczego jest zalecana zmiana nazwy katalogu „SoftwareDistribution” na „SDistroOLD”? Czy należy przez to rozumieć że istnieją jakieś kroki pozwalające na cofnięcie tej całej operacji przy użyciu tak z’backup’owanego katalogu? Jeżeli nie to dlaczego zamiast tego nie usunąć po prostu zawartości katalogu „SoftwareDistribution”?
    Bo należy zwrócić uwagę że po wyczyszczeniu katalogu „SoftwareDistribution” (usunięciu lub przeniesieniu jego zwartości) tracimy wspomnianą w artykule historię aktualizacji w:
    Panel sterowania Windows Update Wyświetlanie historii

    Dodatkowo warto wspomnieć że jeżeli wymienione działania nadal nie przynoszą pozytywnego rezultatu to pozostaje jeszcze w dalszej kolejności uzycie:
    Fix it Solution Center
    http://support2.microsoft.com/fixit/pl
    DISM.exe /Online /Cleanup-image /Restorehealth
    https://support.microsoft.com/en-us/kb/947821
    CheckSUR
    https://www.microsoft.com/pl-PL/download/details.aspx?id=17754

Dodaj komentarz