Ktoś mnie szpieguje, czyli jak sprawdzić jaka aplikacja korzysta z kamery komputera

Pewnego popołudnia spędzałem sobie wolny czas grzebiąc coś na komputerze w domu. Czyli normalne popołudnie komputerowego geeka, nie ma co tutaj dyskutować. Wtem moją uwagę przykuła zielona dioda błyszcząca tuż obok obiektywu kamerki internetowej. Myślę sobie „jak to?”, przecież nie mam żadnej aktywnej rozmowy ani na Skype, ani na hangout. Co więcej – Skype nie jest nawet uruchomiony. Jednym słowem mówiąc – ktoś gdzieś w internecie właśnie patrzy ma moją facjatę! O matko! A ja taki nieuczesany i zarośnięty.

Po krótkim przeglądzie odpalonych aplikacji żadnej nie skojarzyłem z możliwością korzystania z kamerki. WTF? Przez chwilę zastanawiałem się w jaki sposób można zdobyć informację o tym jaki to program bezwstydnie próbuje mnie podglądać. Po chwili spróbowałem bardzo prostego rozwiązania dostarczonego wraz z przydatnym programem od Sysinternals – Process Explorer. Jedną z interesujących funkcji tego zaawansowanego menadżera zadań jest możliwość wyszukania np. który program wykorzystuje konkretny plik .dll lub jaki proces blokuje dane urządzenie.

Całą przygodę należy więc zacząć od zdobycia informacji o identyfikatorze sprzętu jakim chcemy się zająć (w moim przypadku była to nieszczęsna kamera). Otwieramy zatem menadżer urządzeń. W różnych wersjach Windowsa robi to się w różny sposób, ale jeden jest wspólny dla wszystkich – wciskamy jednocześnie klawisze „Win + R” i otwiera nam się okienko „Uruchom” (Run – w wersji angielskiej). W okienku wpisujemy devmgmt.msc i wciskamy enter i voilà przed oczami mamy okienko menadżera urządzeń. Wybieramy z niego interesujące nas urządzenie.

menadzerurzadzen

Klikamy prawym klawiszem i wybieramy właściwości. Wyskoczy okienko z którego wybieramy zakładkę szczegóły a z rozwijanej listy „Właściwość” wybieramy „Nazwa obiektu urządzenia fizycznego”. Zaznaczamy wartość klikamy na niej prawym klawiszem i kopiujemy do schowka.

kamera

Następnie uruchamiamy wspomniane wyżej narzędzie – Process Explorer. W oknie programu wybieramy z menu Find -> Find Handle or DLL… lub wciskamy skrót „Ctrl + F”.  Następnie w okienku wklejamy zawartość schowka lub wpisujemy identyfikator z ręki i wciskamy Search. Po chwili powinniśmy dostać nazwę procesu wykorzystującego dane urządzenie:

proces

Ha! Z mojej kamerki korzystał chrome. Process Explorer to dość rozbudowane narzędzie i aż dziw, że jeszcze szerzej o nim nie pisaliśmy 🙂 trafia więc właśnie na listę programów, które należy omówić.

Piotr Berent

Piotr Berent od 2002 w pocie czoła pracujący w środowisku IT, obecnie freelancer - Inżynier Systemowy. Entuzjasta wirtualizacji, automatyzacji i rozwiązań opartych o narzędzia open-source.

Przeczytaj także...

6 komentarzy

  1. Ox napisał(a):

    Cześć Piotr, chciałem sprawdzić co łączy się z siecią i wpisałem nr karty wi fi ( nazwa obiektu urządzenia fizycznego ) i nic nie zobaczyłem. Sądziłem że będą widoczne wszystkie procesy, które łączą się z „internetem”.

    • Piotr Berent napisał(a):

      Fakt, wygląda na to, że działa to tylko na niektóre urządzenia. Ale głowa do góry – na dniach opiszę jak sprawdzić które aplikacje korzystają z internetu 😉

  2. asas napisał(a):

    przestancie nmie spiegowac mac

  3. Dominika Sordyl napisał(a):

    Dzień dobry! trafiłam tutaj dopiero teraz ponieważ ostatnio zainteresował mnie ten temat z racji tego ze często używam skypa i zastanawiałam się czy ktoś może się połączyć przez skypa z moją kamerką i używać jej podczas mojej niewiedzy, więc zainstalowałam ten program i sprawdziłam włączyłam kamerkę i wyświetliło mi 2 razy nazwę skype (tak jak u Pana 2 razy nazwę chrome) i mam pytanie czy jest normalne? czy oznacza to ze mojej kamerki korzystają dwa programy skype? byłabym wdzięczna za szybką odpowiedź 🙂

  4. Eliza Milewczyk napisał(a):

    Na dzień dzisiejszy chyba trzeba już się pogodzić z tym zjawiskiem. Szczególnie że zaczyna to wychodzić na prywatną sferę i trzeba się zaopatrywać w spy shopie także w urządzenia zapobiegające możliwości szpiegowania nas przez innych. Ale chyba jak się nie ma nic za uszami to mniejszy stres? 😉

  5. Lepszy pomysł napisał(a):

    Jest do kupienia (średnio za 3 zł + przesyłka) na allegro zaślepka na kamerę. Przypina się na rzep – więc do Skayp-a po prostu się ją odkleja. Po co cokolwiek instalować czy grzebać w ustawieniach, jeśli sprawę można załatwić w kilka (zamontowanie zaślepki) minut? Programy tylko miejsce zajmują, a ktoś je w końcu obejdzie. W tym wypadku przynajmniej lampka się zaświeciła. Co jak się kiedyś nie zaświeci?

Dodaj komentarz