PGA’2014 największe targi gier w Polsce – relacja

Dziś wpis nieco mniej techniczny, ale wciąż w kręgu geekowo-nerdowym. W miniony weekend odwiedziłem stolicę Wielkopolski – Poznań. Myliłby się ten kto myśli, że pojechałem tam zwiedzić miasto 😉 Celem mojej podróży były targi Poznań Game Arena, czyli największe targi gier komputerowych, a właściwie szeroko rozumianej rozrywki elektronicznej.
Na tego rodzaju imprezie byłem pierwszy raz i w zasadzie nie mam większych zastrzeżeń do organizatorów, poza jednym małym ale… Mianowicie, dlaczego na taką imprezę przygotowano „ledwie” 5 niezbyt dużych hal targowych? Efektem takiej decyzji było wstrzymanie sprzedaży wejściówek już podczas pierwszego dnia targów otwartych dla szerokiej publiczności – powód – ilość odwiedzających przekroczyła dopuszczalny limit już po kilku godzinach od otwarcia bramek. Stąd też moja skromna uwaga do organizatorów w 2015 proszę (i pewnie nie tylko ja) o znaczne powiększenie powierzchni wystawowej PGA.
pga
Na targach PGA można było zobaczyć, dotknąć i testować wiele rozmaitych gier, lub po prostu sprzętu komputerowo-konsolowego, a Ci bardziej wytrwali mieli szansę na obejrzenie nowego trailera absolutnego hitu na rok 2015 – Wiedźmin 3. Ten sam trailer możecie obejrzeć na YT :). Ja natomiast swój czas poświęciłem głównie na zwiedzanie hali gdzie swoje produkcje prezentowali rodzimi twórcy.
Moją uwagę poza stoiskiem nieocenionego SOSa, gdzie chociażby można było zagrać w grę polegającą na uderzaniu głową (ubraną w kask, żeby nie było 😉 ) w klawiaturę (tak to nie żart):
PGA 2014
przykuła gra „Archaica”, która jest genialna w swojej prostocie. Więcej o samej grze można poczytać tutaj, a ja sam zachęcam gorąco do wsparcia tej gry i jej twórców.

Same targi poza drobnymi problemami były bardzo udane. Choć uważam, że brak takich firm jak chociażby Sony i stoisk z PlayStation 4, przy cieszącym się sporym zainteresowaniem stoiskiem Microsoftu i Xbox One, nieco obniżyły poziom targów.
Na PGA poza „standardowymi wystawcami nie mogło zabraknąć także cosplayerów i cosplayerek 😉 – poniżej moje krótka foto-relacja z targów:

Piotr Berent

Piotr Berent od 2002 w pocie czoła pracujący w środowisku IT, obecnie freelancer - Inżynier Systemowy. Entuzjasta wirtualizacji, automatyzacji i rozwiązań opartych o narzędzia open-source.

Przeczytaj także...

Dodaj komentarz