Polski pakiet językowy dla Windows Serwer 2008 i 2012 – skąd go brać i czy warto polonizować serwery?

Wielu polskich speców IT pracuje na systemach w polskich wersjach językowych i jest to całkowicie naturalne. Istnieje jednocześnie liczna grupa administratorów używających wersji oryginalnych, czyli angielskich. Dzieje się tak w wielu przypadkach, na przykład, gdy zaczynamy instalować systemy, które jeszcze nie mają polskiego language-pack’a, lub w firmach o międzynarodowym zasięgu (np. korporacjach, gdzie naszymi maszynami zarządza kolega z Holandii, USA czy Malezji). Standaryzacja ma tu sens i anglojęzyczną wersję systemu musimy znać i lubić 🙂 Są jednak przypadki, w których administrator angielskiego nie zna lub musi spolszczyć serwer dla swoich użytkowników (serwer terminalowy).

Jak spolszczyć Windows Server 2008?

Spotkałem tezę, iż polonizacja jest równoznaczna z przeinstalowaniem systemu i to mnie zainspirowało do tego wpisu.  Otóż nie trzeba przeinstalować serwera. Microsoft pozwala ściągnąć i doinstalować pakiet językowy „za darmo” i bez konieczności podmiany klucza licencyjnego. Skąd ten cudzysłów? Nie jest on „za darmo”, bo zapłaciliście za niego kupując licencję :).

Polski pakiet dla Windows 2008 server znajdziemy POD TYM ADRESEM.

Z pokaźnej listy wybieramy grupę nr 4 –  są w niej języki: polski, turecki, czeski i węgierski. Aby jeszcze bardziej Wam to uprościć:

Dla systemu 32-bit ściągamy plik  6001.18000.080118-1840_x86fre_Server_LP_4-KRMSLP4_DVD.img, a dla 64-bit 6001.18000.080118-1840_amd64fre_Server_LP_4-KRMSLPX4_DVD.img

Jak widać, są to pliki .IMG – montujemy je w systemie lub wypalamy na CD/DVD. Instalator poprowadzi nas za rękę i poprosi o restart systemu i szkoda rozpisywać ten proces na drobne kroczki 🙂

Polski pakiet dla Windows 2008 server R2 znajdziemy POD TYM ADRESEM.

Polski pakiet dla Windows 2008 server R2 z dodatkiem Service pack 1 znajdziemy POD TYM ADRESEM.

W obu wypadkach  znajdziemy jedyńcze pliki .EXE.

Polski pakiet dla Windows 2008 server R2 z dodatkiem Service pack 2 znajdziemy POD TYM ADRESEM.

Tutaj znajdziemy cały szereg plików .ISO, które musimy zamontować w systemie lub wypalić na płycie CD/DVD.

Musze jednak w tym miejscu przyznać, że wg mnie najlepszym rozwiązaniem było to na przykład z Windows Vista Ultimate, bo tam pakietem językowym była poprawka z Windows Update. Można łatwo? Można. Więc po co MS musi tak komplikować 🙂 ?

 

Jak spolszczyć Windows Server 2012?

W tym systemie paczka nazywa się  „Language Interface Pack” i dostarcza tłumaczenie najczęściej używanych kreatorów, okien , menu i help’a. Pakiety LIP wymagają co najmniej jednego języka nadrzędnego, bo niestety tłumaczenie nie dotyczy całego systemu. Aby można było zainstalować pakiet LIP, musi być zainstalowany nadrzędny pakiet językowy. Można zainstalować kilka pakietów LIP.

Znajdziecie je na stronie Microsoftu POD TYM ADRESEM.

Trzeba jednak posiadać konto na stronie MS i zapisać się do programu Microsoft Partner Network. Pakiety też są w formie plików .ISO.

Na marginesie:  niedawno media informowały o wycieku pakietów językowych Windows 8 do sieci, więc pewnie w momencie czytania tego artykułu ten sam los spotka Windows Server 2012.

 

Czy warto polonizować system operacyjny?

Według mnie NIE, chyba, że mówimy o serwerze terminalowym, gdzie grupa użytkowników nie radzi sobie z językiem angielskim. I naprawdę nie ma to nic wspólnego z (nie)dbałością o ojczysty język.

Pierwszym powodem jest fakt, iż Windowsy tworzone są po angielsku. Pakiet językowy to dodatek – czyli element nadmiarowy i potencjalnie kolejny element do patch-owania, zepsucia, zapchania dysku itd…

Po drugie, naprawdę większość materiałów pomocniczych w Internecie znajdziecie po angielsku. Blog spece.IT stara się to zmienić i używać nazw polskich i angielskich, ale im lepiej radzicie sobie z nazewnictwem angielskim, tym łatwiej znajdziecie jakieś porady w sieci.

Język angielski w naszej branży otwiera dużo drzwi. Nie mówię od razu o emigracji, ale znajomość języka angielskiego może tylko pomóc 🙂

Po czwarte, nie skreślajcie możliwości, iż ktoś o innej narodowości będzie chciał nam pomóc zdalnie rozwiązać problem lub przejmie po Was serwery 🙂  Polonizacja systemów jest przeciwieństwem standaryzacji.

Po piąte, polonizując serwer prosicie się o kłopoty (zwykle nie duże, ale zawsze). Mówię o licznych wątkach na forach tematycznych w których administratorzy skarżą się: „skrypt mi nie działa, bow nazwie „połączenie sieciowe” lub w słowie „użytkownicy” występują polskie znaki”.

Jeśli porada wydała się wam przydatna, możecie nagrodzić mnie przyciskiem G+ lub LIKE 🙂 Jeśli macie coś do dodania lub nie zgadzacie się z moją opinią na temat polonizacji – komentujcie.

Łukasz Skalikow

Obecnie Manager IT. Przez lata byłem Inżynierem systemów. Jestem entuzjastą i specem od vSphere, Windows serwer, GPO. Od zawsze byłem zwolennikiem wiersza poleceń i automatyzacji. Obecnie, ze względu na pracę, rodzinę i wyjazdy służbowe, dużo mniej udzielam się na blogu, ale mam nadzieję, że pośród kilkuset porad opublikowanych na spece.it, wiele osób znajdzie dla siebie coś przydatnego :)

Przeczytaj także...

2 komentarze

  1. mrk napisał(a):

    Widzę, że mój problem ze skryptem robi furorę 😉
    Jeśli chodzi o skrypt z „połączeniem sieciowym” założę się, ze duża część end userów w firmach korzysta bądź to z Win 7 pl lub też Win XP pl i jeżeli sam nie zmienisz nazwy interfejsu sieciowego z „palca” to nic nie poradzisz na polskie znaki. Z tego co widzę w Win 8 pl już jest rozwiązany ten problem bo interfejs nazywa się „Ethernet”.

    Ps. Dzięki pomocy Łukasza i psexec udało mi się szybko rozwiązać problem. Dzięki i pozdrawiam

  2. Anonim napisał(a):

    Nie MS tylko M$

Dodaj komentarz