Proxmox – usunięcie ostrzeżenia po awarii dysku (HEALTH_WARN 1 daemons have recently crashed)

Ostatnio bardzo polubiłem się z Proxmoxem i wdrażam klastry Proxmox + Ceph jako storage – szczególnie w ramach budżetowych projektów. Zasadniczo nie ma co narzekać na ten całkiem przyzwoity produkt. Jednak czasem pojawiają się drobne problemy i usterki.

Choć ostatnio po awarii jednego z dysków twardych i jego wymianie na sprawny, interfejs Proxmoxa nadal wyświetlał bardzo irytujący komunikat:

Aby pozbyć się tego komunikatu trzeba zalogować się do jednego z serwerów w klastrze proxmox/ceph i sprawdzić jakie awarie są nadal w pamięci klastra:

ceph crash ls

Jeśli chcesz sprawdzić co się konkretnie kryje w logu takiej awarii należy podać ID z wyniku polecenia powyżej:

ceph crash info ID

Wynik obu poleceń będzie wyglądał podobnie do tego:

Usunięcie konkretnego wpisu to polecenie:

ceph crash archive ID

Usunięcie wszystkich wpisów:

ceph crash archive-all

Po takiej operacji ponownie web-gui proxmoxa świeci jak należy na zielono 🙂

Piotr Berent

Piotr Berent od 2002 w pocie czoła pracujący w środowisku IT, obecnie freelancer - Inżynier Systemowy. Entuzjasta wirtualizacji, automatyzacji i rozwiązań opartych o narzędzia open-source.

2 komentarze

  1. SpeX pisze:

    Ja mam trochę dziwne pytanie, ale nikt mi z przedstawicieli M$ na to pytanie prostu odpowiedzieć.

    Jak wygląda licencjonowanie na Windows Serwer na Proxmox (lub innej wirtualizacji niż Windowsowska):

    – teoria jest prosta -> stawiam VM od 1 do 16vCPU potrzebuję jedną instancję licencji Windows Serwer 2019 (bo zawsze płacisz za min. 16 rdzeni) i teraz w teorii mogę w VM postawić kolejne dwie vVM z Windowsem.

    A jest jakiś inny sposób, by móc więcej/taniej stawiać więcej maszyn Windowsowskich na nie windowsowskim hoscie? Np. zamiast WS2019, stawiać W10? Głównie to są maszyny gdzie potrzebuję dostęp RDSowski lub jako instancja IIS.

    • Piotr Berent pisze:

      Nie ma tu drogi na skróty. O ile można się wytłumaczyć z dwóch VMek z Widnowsem na JEDNYM hoście z maxymalnie 16 rdzeni, o tyle każda następna to kolejna licencja.
      Reasumując – nie da się postawić w miarę legalnie więcej niż dwóch maszyn Windowsowych i mowa tu tylko o wersji Server. Windows 10 jako VMka podlega zupełnie innemu licencjonowaniu.

      Czyli jeśli Twój host ma 24 rdzenie – potrzebujesz dwóch licencji na Windows Server Standard – ale (o ile mi wiadomo) nadal możesz postawić maksymalnie dwie maszyny wirtualne. Bo licencjonujesz tak naprawdę rdzenie fizyczne, a nie VMki.

      W kwestii licencjonowania produktów Microsoft – proponuje porozmawiać z jakimś solidnym parterem Microsoft. Z tego co kojarzę, to liczba kombinacji licencjonowania sięga 60000 😉 – powodzenia z ogarnięciem tematu samemu 😉

Leave a Reply