Szkoła skryptowania – lvl 1 – narzędzia

Witajcie ponownie adepci trudnej sztuki skryptopisarstwa. W poprzednim odcinku szkoły skryptowania proponowałem i zachęcałem do przygotowania sobie odpowiedniego magazynu dla skryptów oraz promowałem spójne nazewnictwo plików ze skryptami. W tym odcinku chciałbym przedstawić skromną część z całego zbioru narzędzi przydatnych w pisaniu skryptów. Oczywiście, póki co, pozostaniemy w heterogenicznym środowisku Microsoftu 😉

Notatniki i konsola

Najprostszym narzędziem do pisania jakichkolwiek skryptów jest oczywiście dostarczany z każdym systemem spod znaku okienek – Notatnik. Lepszym od niego jest Notepad++, który oferuje chociażby kolorowanie składni dla wielu języków skryptowania/programowania.

Zostańmy na chwilkę przy samej konsoli. Oczywiście gorąco zalecam, aby korzystać z PowerShella w najnowszej wersji (w chwili pisania jest to wersja 3.0).

Sama konsola PowerShell to przebogate źródło informacji o cmdletach, o ich opcjach, o właściwościach obiektów itp… Niemal można poczuć się jak w linuksowym środowisku 😉
W wersji 3.0 (o tym skąd, jak i gdzie instalować najświeższą wersję pisałem jakiś czas temu) znajdziemy między innymi dość pomocny program PowerShell ISE, który zawiera m.in. podpowiadanie składni oraz ułatwia wstawianie do skryptu cmdletów dzięki wygodnemu klikaniu w interesujące nas opcje 😉

PowerGUI

Firma PowerQuest dostarcza całkowicie za darmo przecudowny programik o nazwie PowerGUI. Jest to rozbudowany kuzyn PowerShell ISE, bo poza podpowiadaniem składni (wraz z opcjami) i debugowaniem skryptów oferuje podgląd na wartości zmiennych z jakich obecnie skrypt korzysta.

Jest jeszcze inny świetny powód dla którego warto korzystać z tego programu – potrafi on skompilować nasz skrypt do pliku wykonywalnego (exe) lub utworzyć z naszego skryptu serwis windowsowy. (Niedawno wspominaliśmy w jaki sposób skompilować pliki .bat do .exe). PowerGUI to cud, miód i orzeszki dla skrypterów 😉

Primal Forms CE

To darmowe narzędzie firmy Sapien Technologies, umożliwia proste tworzenie GUI do skryptów PowerShell, jednak jego wadą w wersji community edition jest dość utrudnione wprowadzanie zmian do tworzonego skryptu.

Vbsedit i BatEdit

Te dwa programy przeznaczone są dla prawdziwych wyjadaczy-dinozaurów, którzy nie zdradzą vbs i plików .bat na rzecz PowerShella. O ile Vbsedit jest całkiem rozbudowany, tzn. posiada funkcję podpowiadania składni oraz opcję debugowania skryptów. Jest jednak narzędziem komercyjnym (licencja kosztuje 49€ i jest dożywotnia, a w komplecie otrzymujemy także licencję na program Htaedit)

O tyle BatEdit jest bardziej ciekawostką dla lubiących dłubać w tzw. plikach wsadowych. Nie oferuje żadnych zaawansowanych opcji, poza kolorowaniem składni. Od Notepad++ odróżnia go tylko możliwość uruchomienia skryptu bezpośrednio z poziomu aplikacji.

Nieco ciekawszą opcją jest komercyjny DrBatcher, posiadający przynajmniej poza kolorowaniem składni skromny system pomocy do komend z jakich możemy korzystać pisząc pliki .bat

Czy warto jednak płacić niemal 50$ za licencję do użytku domowego, a prawie 100$ za licencję pozwalającą korzystać z tego programu w firmie?

PowerShell Studio 2012

Absolutny crème de la crème w dziale narzędzi wspomagających tworzenie skryptów w PowerShell. Powershell Studio 2012 wydany jest przez firmę Sapien W skrócie łączy to co najlepsze w PowerGUI z funkcjami z Primal Froms CE. To prawdziwy kombajn, ułatwiający w znaczny sposób tworzenie skrytpów wraz z GUI.

Oczywiście jest to oprogramowanie komercyjne i tu zaporą może być jego cena za jedną licencję – 349$, jednak będą to bardzo dobrze wydane pieniądze.

Ten krótki przegląd narzędzi wspomagających proces tworzenia i testowania skryptu powinien pozwolić wam dobrać odpowiednie narzędzia do codziennej pracy. Jeśli zestawienie jest zbyt małe lub brakuje na nim innych ciekawych narzędzi dajcie znać w komentarzach.

Seria „Szkoła skryptowania” zawiera:
Repozytorium skryptów
Narzędzia
U źródeł, czyli literatura i przydatne linki
Perl w Windows
skrypt „bazowy” i nowa wersja PowerShell

Piotr Berent

Piotr Berent od 2002 w pocie czoła pracujący w środowisku IT, obecnie freelancer - Inżynier Systemowy. Entuzjasta wirtualizacji, automatyzacji i rozwiązań opartych o narzędzia open-source.

Przeczytaj także...

Dodaj komentarz