Tak, jestem fanbojem Apple i jest mi z tym dobrze. Co więcej, swoją miłość postanowiłem opisać w felietonie, który własnie czytacie. Ale jeśli macie zamiar pomyśleć, że ten artykuł jest sponsorowany, zachęcam do przewinięcia do sekcji „Trudna miłość, czyli dlaczego jednocześnie nie cierpię Apple...”. Jak zostaje się Fanbojem Apple ? Różnie. Oto moja historia.. Od