Oto sytuacja, jaka spotkała mnie niedawno – dostałem zlecenie, aby na wskazanym dysku sieciowym (powiedzmy „G”) odebrać wszelkie uprawnienia Panu X.  Może Pan X coś przeskrobał, może zmienił stanowisko pracy – to nie ma znaczenia dla naszej misji. W każdym razie, jego konto ma pozostać aktywne. A jakże! Najprostsza czynność o jakiej pomyśleliście (skasowanie konta)