Pochodzenie skrótu Ctrl+Alt+Del


 

We wpisie dotyczącym skrótów klawiaturowych kolega nie wspomniał o jednym z najczęściej używanych, zakładając pewnie (całkiem zresztą słusznie), że jest bardzo dobrze znany. Przyjrzyjmy się ctrl+alt+del, znanemu również jako „three-finger salute” lub w Polsce jako „trzej królowie”. Nie ma prawdopodobnie użytkownika, który nie znał by tej kombinacji klawiszy, dla wielu jest synonimem restartowania komputera. Niewątpliwie stał się sławny dzięki systemom Microsoftu (szczególnie wczesnym, zawieszających się wersjom), w których często służył jako „narzędzie” rozwiązujące problemy z oprogramowaniem lub sposób na wyładowanie frustracji powodowanej pracą w systemie. Autorem tego skrótu jest inżynier firmy IBM David Bradley, który wymyślił go aby ułatwić i usprawnić pracę developerów. Podczas testowania oprogramowania, często dochodziło do zawieszeń i jedynym wyjściem było przeładowanie całej maszyny poprzez wyłączenie zasilania. To z kolei mogło prowadzić do uszkodzeń układów zasilania lub dysków twardych (to było dawno). Kombinacja klawiszy pozwalała na rebootowanie komputera „na miękko” bez szkody dla fizycznych części. Opowiadał o tym osobiście na spotkaniu w 2004 roku z okazji dwudziestolecia firmy IBM.

Bill Gates wydaje się nie wzruszony żartem, choć z drugiej strony ten uśmiech może sugerować myśl „dorwę Cię później” :)

W windowsach, poczynając od rodziny NT tytułowy skrót używany jest jako „secure attention key” (po polsku to „sekwencja przywołania bezpiecznej komunikacji”, więc pozwólcie, że użyję angielskiej wersji) i służy jako zabezpieczenie przed próbą przechwycenia danych dostępowych podczas logowania. W momencie blokowania komputera lub startu systemu kontrolę otrzymuje tylko proces Winlogon i reaguje tylko na jeden klawisz lub kombinację. Jeżeli nasz ekran logowania zachowuje się inaczej to może to świadczyć o tym, że ktoś grzebał przy naszym komputerze. Magiczna kombinacją dla SAK może być cokolwiek, ale Microsoft postanowił użyć właśnie ctrl+alt+del. Głównym powodem jest prawdopodobnie całkiem sensowne założenie, że żaden inny program nie spróbuje użyć celowo takiej kombinacji. [Hmm, a czy przypadkiem nie był to sposób na zmianę złych skojarzeń trzech magicznych klawiszy? – W.Sz.]


Podobne Tematy: