Zdarzyło się… do dziś


 

Przepraszam za brak porannej garści newsów przez tak długi czas. Wiadomo, że tylko winny się tłumaczy, ale fakt pozostaje faktem, wylądowałem na tydzień w czarnej dziurze bez internetu, a potem musiałem wyjść z gruzu i spustoszenia, ale staram się nadrabiać. Tym nieco przydługim wstępem zapraszam na porcję nowinek w telegraficznym skrócie:

Firma Adobe usunęła ze swojej oferty Creative Cloud program Flash Professional. Nie oznacza to wcale zniknięcia flasha ze ekosystemu aplikacji dla twórców. Miejsce tego programu zajął bowiem Adobe Animate CC – program, w którym można wykonać nie tylko animację w technologi flash, ale także AIR, WebGL oraz HTML 5. Warto wspomnieć, że mimo wielokrotnych prób uśmiercenia samej technologi flash, ta ciągle żyje, ma się dobrze i w dalszym ciągu jest rozwijana.

Adobe udostępniło za darmo swój świetny program do obróbki zdjęć w formacie RAW – Adobe Lightroom. Jednak niech nie zaćmi Was euforia – program jest darmowy tylko w wersji na telefony z systemem Android. I zdaje się być dobrą alternatywą dla narzędzia firmy Google – Snapseed. Do podstawowej edycji zdjęć zrobionych telefonem jest to prawdziwy kombajn.

This slideshow requires JavaScript.

Tymczasem darmowy od początku do końca Gimp doczekał się wersji 2.9.2, jednak nadal stabilną wersją pozostaje 2.8.16. (Za dużo o Adobe już było musiałem wstawić coś o konkurencji ;) )

Dropbox zapowiedział wyłączenie swoich usług towarzyszących głównemu narzędziu, którego chyba nie trzeba nikomu przedstawiać ;) I tak 26 lutego 2016 roku zamknięta zostanie aplikacja Mailbox (klient pocztowy na urządzenia mobilne), zaś Carousel (aplikacja pozwalająca na przesyłanie zdjęć, katalogowanie i udostępnianie) dokona żywota 31 maraca 2016. Jest więc trochę czasu na znalezienie alternatywy jeśli korzystaliście z tych usług. 

OnePlus zrezygnował z dziwacznego moim zdaniem systemu zaproszeń, zaś pierwszy smartfon producenta – OnePlus One można nabyć w polskiej sieci Sferis.

Mozilla postanowiła skupić się na rozwoju jedynie przeglądarki Firefox (choć w sumie zrobiła to de facto już w 2012 roku) i postanowiła „oddać w dobre ręce” rozwój ciągle popularnego programu pocztowego Thunderbird. Firma zapowiedziała, że jeśli znajdzie się ktoś chętny do zapewnienia przyszłości aplikacji otrzyma pełne wsparcie od Mozilli. Czy taki rozbrat wyjdzie programowi pocztowemu na dobre? My trzymamy kciuki!

Samsung poddał się w walce z Apple i z jego patentami. Z zasądzonej w 2012 roku kwoty 1 miliarda dolarów Samsung zapłaci Apple niemal 550 mln zielonych. Brzmi na dużo, ale na rynku telefonów komórkowych, którego wartość szacuje się na ponad 200 miliardów rocznie… No cóż – odbiją sobie niebawem.

Apple udostępniło swój język programowania Swift w ramach licencji Apache Licence 2.0 – to znaczy, że stał się otwarty i darmowy. Biblioteki języka można znaleźć na GitHub.

Swoją premierę miał Raspberry Pi Zero pełnosprawny komputer za 5$. Urządzenie posiada jednordzeniowy procesor taktowany zegarem 1GHz oraz 512 MB pamięci RAM. (to sporo więcej niż mój pierwszy komputer!). Ostrzegamy – nie dajcie się nabrać na nieuczciwych sprzedawców sprzedających to urządzenie znacznie powyżej tej ceny!

RPI-Zero-RaspberryPi-e1449405435782

Jakiś czas temu wspominałem o debiucie firmy Tag Heuer na rynku smartwatchy. Producent eleganckich zegarków przyznaje, że nie wyrabia z produkcją! To pokazuje jak wielkie jest zapotrzebowanie rynku na tego typu produkty. Ja jednak pozostanę wierny swojemu pebble ;)

Już niedługo Warszawiacy będą mieli do dyspozycji ponad 1000 autobusów z darmowym WiFi (obecnie po stolicy jeździ 460 takich pojazdów). Usługę dostarcza sieć Plus, a jedynym mankamentem są reklamy wyświetlane przez operatora. Ach… żeby tak jeszcze pociągi miały takie usługi…

Do 13 grudnia trwa akcja „Hour of Code” To świetna inicjatywa zachęcająca do nauki programowania. Może i ja się skuszę…

Microsoftowa konferencja Build 2016 odbędzie się w dniach 30 marca – 1 kwietnia 2016. Więcej szczegółów brak, nie ma też póki co możliwości rezerwacji miejsca na tym zacnym wydarzeniu. (Gdzie Ci sponsorzy? Bilet jakiś by się przydał ;) ).

Windows 10 Mobile będzie wspierany i rozwijany przez Microsoft do… 1 stycznia 2018 roku. Po tej dacie platforma ma dostawać jedynie poprawki bezpieczeństwa. Nie jest znana ostateczna data końca wsparcia.

win10

Microsoft zmieni sposób licencjonowania w Windows Server 2016. Licencje nie będą już liczone na liczbę gniazd procesora, lecz na ilość rdzeni CPU. W dobie wielordzeniowych procesorów ma to spory sens biznesowy ;) Licencje będą oferowane w opcjach po 2 rdzenie, za kwotę 1/8 ceny licencji Windows Server 2012. Fajnie, co nie? Otóż… minimalny zakup to 8 rdzeni na procesor i 16 rdzeni na cały system… czyli… wait for it… wait for it… Tak! Dokładnie – minimalnie trzeba będzie zakupić ich 8 (dla dwóch 8-rdzeniowych CPU) czyli dokładnie tyle ile wynosi cena licencji na Server 2012. Licencja będzie jednak rosła wraz ze wzrostem rdzeniu w jednym CPU. Dodatkowo mają się zwiększyć różnice w funkcjonalności pomiędzy wersjami Standard i Datacenter.

Ookla oferująca speedtest.net – najlepszy tester przepustowości sieci pozbywa się powoli ociężałej wersji flash i póki co otwiera beta.speedtest.net bazujący na technologii HTML5.

W dziale plotkarskim dziś:

YouTube Red, a właścwie Google, a właściwie Alphabet… dogaduje się rzekomo z właścicielami praw autorskich do filmów i seriali i podobno chce uderzyć potężną ofensywą wymierzoną w m.in. platformę Netflix. Ciekawe czy Polacy także są brani pod uwagę jako klienci nowej usługi internetowego giganta.

Amazon prawdopodobnie będzie dostępny niebawem w Polsce. Czekam na amazon.pl! A Wy?

Uff… To tyle na dziś z branży IT. W branży giereczkowej też się dzieje, ale o tym w Codzienniku.


Podobne Tematy:

  • Jarek

    „Amazon prawdopodobnie będzie dostępny niebawem w Polsce. Czekam na amazon.pl! A Wy?”

    Nie jestem przekonany, czy będzie to dobre dla naszego rynku.

    • Dlaczego?

      • Jarek

        Moim zdaniem pomimo starań małych przedsiębiorców na różnych płaszczyznach (obsługa klienta, ceny, doradztwo) bardzo ciężko będzie konkurować z Amazonem. Wiele specjalistycznych sklepów „padnie” lub sytuacja bardzo się pogorszy. Wiele nie powstanie.

        I można powiedzieć, że jest to dobre dla klienta- bo ma taniej (przynajmniej w tym momencie). Ale dążenie w stronę braku konkurencji i wyprowadzanie wieeeelkich pieniędzy na zewnątrz w imię niewielkich oszczędności konsumenta jest w długiej perspektywie niszczące.

        Nie wiem, czy dobrze przekazałem. To tak naprawdę jest temat rzeka, na kilka flaszek ;) I nie tyczy się tylko Amazonu oczywiście ;)

  • scribe_pl

    thunderbird powędruje do openoffice

    • Słyszałem coś o innym pakiecie, ale nazwy nie pomnę teraz