Zdarzyło się wczoraj – 20151217

Autor cyklu zasiada właśnie w kinie, żeby obejrzeć The Force Awakens (szczęściarz, ja muszę jeszcze dwa dni być czujny, żeby nie natknąć się na spoilery), więc dziś ja streszczę wam to co wydarzyło się w czwartek. Oczywiście motywu przewodniego już się zapewne domyślacie :). 

Na początek podsumowanie roku 2015 w wyszukiwarce Google w postaci wideo. Jak dla mnie nieco przerost formy nad treścią i wygląda to dość subiektywnie, ale przynajmniej przyjemnie zmontowane. Zresztą zobaczcie i oceńcie sami.

Trochę więcej, bardziej szczegółowych danych znajdziecie na stronie Google Trends poświęconej podsumowaniu. Top listy dla Polski i z podziałem na kategorie znajdziecie również tu.

 

libreofficeonline

Do chmurowych pakietów biurowych (po Google Docs i Office Online) chce dołączyć darmowy LibreOffice. Właśnie uruchomiono publiczne testy, więc jeżeli macie ochotę sprawdzić jak działa i czy będzie w stanie konkurować z obecnymi już na rynku gigantami to wszelkie pliki pobrać możecie ze strony CODE, bo pakiet nie jest jeszcze hostowany online. Wszelkie instrukcje dotyczące uruchomienia również znajdziecie na stronie.

Zespół deweloperów Vivaldi nabiera tempa, jeszcze przed świętami wypuścił oficjalną, drugą wersję Beta swojej przeglądarki. W nowej wersji dostaniecie między innymi kosz na zamknięte zakładki, żeby szybko je odzyskiwać, powiadomienia HTML5 od webowych aplikacji, oraz wsparcie dla Netflixa. Jednak to co najbardziej cieszy to STFU (sic!) służąca do wyciszania hałaśliwych zakładek, a cieszy nie tylko to co robi sama funkcja, ale to, że ktoś się wreszcie odpowiednio ją nazwał – Silent Tabs For Users (a czego się spodziewaliście? ;)). Jeżeli jeszcze nie testowaliście to nowa wersja do ściągnięcia ze strony.

vivaldi

Jeżeli przed wrzuceniem do sieci, chcielibyście sprawdzić czy wasze zdjęcia zapadną w pamięci oglądających to teraz macie szanse to zrobić. Pracownicy MIT uruchomili stroną, która jest prezentacją ich badań nad ludzką pamięcią i postrzeganiem obrazów. Możecie wgrać tam swoje zdjęcia lub podać link, a następnie uruchomić proces, który je przeanalizuje.

 

Nawet największe marki zauważają jak ważna jest promocja i lokowanie swoich produktów w różnorodnych mediach, w tym w grach. Wielu już próbowało, ale firma Mercedes-Benz niezbyt kojarzy mi się z grami, a tu taka niespodzianka. Mercedes reklamuje swój crossover GLA za pomocą … planszy w Super Mario Maker 🙂

Na koniec łamigłówka, ile nawiązań do Star Wars znaleźliście w prognozie pogody prezentowanej przez tą uroczą pogodynkę?

 

 

Przeczytaj także...

1 Response

  1. Łukasz Skalikow napisał(a):

    Moc w tej pogodynce silna jest.

Dodaj komentarz